- Cóż za romantyzm.
- Dla pani, serduszka i kwiatki. Zawsze.
Jest dobrze i fatalnie.
Miałam przemiłe walentynki.
Wino, komedia romantyczna i wspaniały seks.
Ale to tylko walentynki. Jeden dzień w roku.
Dzisiaj wszystko wróciło do normy.
Zresztą ja nie chciałam tego wszystkiego.
Nie teraz, nie tak, nie.
Nie jestem stworzona do życia z innymi. Trudno.
Dlaczego nie umiem okazać uczuć najbliższym.
Wiecznie narzekam.
"Człowiek nigdy nie spodziewa się najlepszego. Los i ludzie, wszyscy mu w końcu robią zawód."
-Bukowski