Każdego dnia przekraczam pewne granice.
Szkoda, ze nie takie jak bym chciała.
Nie miałam pojęcia, że mam w sobie tyle łez.
To aż niemożliwe żeby człowiek był w stanie tyle płakać.
Najgorzej jest zacząć, bo nie można tego przerwać.
Płaczesz, płaczesz i płaczesz i nie ma takiej siły, która potrafiłaby to zatrzymać.
No może sen.
Ale w nim tez płaczę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.