surrealistyczna dekonstrukcja
2.02.2014
Podobno do 3 razy sztuka.
Nie oszukujmy się. Za drugim razem też boli. Ale nie aż tak. Chociaż świadomość, że tym razem to Ty podjęłaś decyzję jest odbijająca.
Problem jest taki, ze jak zaczynam płakać to niestety końca nie ma.
A ja zawsze muszę unieść się dumą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.